Cześć, potrzebuję porady odnośnie znakowania maszyn pracujących w wilgotnym środowisku, konkretnie w małej przetwórni. Muszę wymienić stare, zniszczone oznaczenia na kilku liniach produkcyjnych. Zwykłe tabliczki po paru latach zardzewiały i wyglądają tragicznie, a sanepid już krzywo patrzy na takie rzeczy. Muszę zamówić nowe
tabliczki znamionowe, które będą w 100% odporne na częste mycie i chemię dezynfekującą. Myślę o zastosowaniu blachy kwasoodpornej albo dobrej jakości stali nierdzewnej. Natknąłem się na ofertę Zakładu Produkcyjnego Krupa i widzę, że oni specjalizują się właśnie w trawieniu takich blach. Czy ktoś stosował ich wyroby w przemyśle lub miejscach o dużej wilgotności? Chciałbym się dowiedzieć, czy te krawędzie po trawieniu kwasem nie stają się miejscem, gdzie zbiera się brud i czy łatwo utrzymać taką tabliczkę w czystości. Jeśli ktoś u nich zamawiał większą ilość blach firmowych lub informacyjnych, dajcie znać jak oceniacie jakość i czy terminowo wywiązują się z umów, bo czas mnie trochę goni.